wtorek, 26 lipca 2011

Powstańcy i inni jędrusie oraz fałszywy obraz historii

DrukujWyślij znajomym
Breivik wypada nawet lepiej od tych romantycznych "bohaterów", ponieważ, choć szaleniec i morderca, walczył z inną cywilizacją

Czym różni się norweski zamachowiec od polskich powstańców XIX wieku czy 1944 roku?

To dobre pytanie. I on i oni decydowali/decydują za cały naród. Powstańcy listopadowi pierwszej nocy powstania rozstrzelali 6 polskich generałów tylko dlatego, że ci nie chcieli się przyłączyć do buntu. Powstańcy kościuszkowscy ściągnęli rzeź na Pragę. Powstańcy Stycznia rozpoczęli z kolej ruchawkę, której nie mieli prawa wygrać. Polska traciła "najlepszych synów" i niewinnych cywilów także w 1944 roku.

Breivik wypada nawet lepiej od tych romantycznych "bohaterów", ponieważ, choć szaleniec i morderca, walczył z inną cywilizacją, innym sposobem życia, - a powstańcy? Czy bracia Rosjanie (Słowianie, Europejczycy) byli aż tak straszni?

Z nazistami inna sprawa - oni byli straszni. Ale nawet tutaj nasze romantyczne nastawienie płata nam figle. Pamiętam jak jako archiwista miałem opracować niemieckie akta więzienia we Wrześni z lat 1940-1944. Miałem podzielić teczki, wg. zarzutu postawionego więźniowi. Szefowie archiwum przewidzieli takie kategorie jak: przywłaszczenie sobie niem. oznaki partyjnej, noszenie jej bez pozwolenia, fałszowanie Bezugscheinów, czynny atak na niem. funkcjonariusza itd; a więc same czyny niemal partyzanckie...

Tymczasem jak się okazało najwięcej było oskarżeń o Diebstahl czyli zwykłą kradzież, i to nawet nie "patriotycznie" na Niemcu, lecz na "bracie" - Polaku. W ten sposób Niemcy, choć oczywiście gnębili ludność, wykonywali też dobrą policyjną robotę - łapali złodziej i napastników w napadach rabunkowych Polaków na Polaków.

Pod okupacją życie toczyło się bowiem zgodnie z naturą. Lecz gdy kręcimy filmy o tych czasach, zupełnie pomijamy zwykłe codzienne życie; wszyscy bohaterowie są albo więźniami albo partyzantami lub akowcami....

Kiedy wreszcie zmądrzejemy i przestaniemy być tacy rycerzykowaci?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz