piątek, 10 czerwca 2011

PiS - czyli o romantycznym pseudopatriotycznym ponuractwie

Pamiętam dyskusje na temat propozycji zastąpienia Mazurka Dąbrowskiego jako hymnu RP "Rotą" i moje dyskusje o tym ze znajomymi. Zgadzali się oni, że radosny i optymistyczny oświeceniowy tekst Mazurka jest wybawieniem dla takiego ponurego z natury narodu jak nasz przytłoczonego mesjanistycznym romantycznym obłędem.

"Rota" z jej "nie rzucim ziemi skąd nasz (smr/g)ród", i sprzeciwem wobec plucia w twarz jest po prostu typowym romantycznym narcystycznym i obłędnym tekstem śpiewanym w rytmie pseudo-psalmicznych jęków. Stawiam tezę: PiS to taka "Rota" polskiej polityki - rozumieją oni politykę jako mnożenie świąt, minut ciszy na pochówkach coraz to bardziej operetkowych "bohaterów/męczenników" i stawianie kolejnych setek pomników LK i JP II. PJN jest taka sama tylko nie ma tam Kaczyńskiego.

Tymczasem Polsce nie potrzeba chwil zadumy, ani czczenia ofiar (losu), a już zwłaszcza ofiar wypadku lotniczego, i w ogóle całej tej chorej fascynacji męczeństwem. Wojna i służba wojskowa nie maja nic wspólnego z męczeństwem, lecz z eliminacją wroga.

Wybitny generał armii USA Geroge S. Patton mawiał:

"na wojnie nie chodzi o to by umrzeć za swój kraj, lecz o to by tamten sukinsyn umarł za swój kraj".

Dlatego czcić powinniśmy nie Katyń, AK, pocztę gdańska i powstanie warszawskie, lecz raczej Wiznę, ewentualnie Bzurę, Samosierrę, mjra Sucharskiego, i tych od "enigmy". A np. generała "Nila" czcić za zlikwidowanie Kutchery, a nie za to, że zamęczyli go staliniści. Nie czcić pretensjonalnych błaznów typu Mickiewicza (całe życie żył na koszt arystokratów, których nienawidził, a potem jak miał zrobić coś sam to zmarł w Turcji na cholerę), lecz ludzi poważnych jak Hipolit Cegielski.

I dlatego namawiam wszystkich państwa do wysłania PiSu i PJN, zatruwających polski patriotyzm oparami masochizmu romantycznego, w nadchodzących wyborach na śmietnik historii, na owym śmietniku będą mogli do woli entuzjazmować się masochistycznie męczeństwem, kremówkami i Smoleńskiem czy innym Katyniem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz