piątek, 22 kwietnia 2011

Uproszczony swiatopogląd i płaskie myślenie

Zauważyłem, że narody niezadowolone ze swojego położenia mają tendencję do myślenia dwubiegunowego. Jeżeli ktoś np. wychyli się z materializmem - zostaje oskarżony o marksizm i lewicowość, jeśli z elitaryzmem - o skłonności do eugeniki lub/i nazizmu, jeśli pochwali demokrację - to o sympatię do PO, jeśli nagada na Rosjan to o "smoleńszczyzm". Jeśli mówi dobrze o Kościele , z miejsca zostaje uznany za Katolika.

A przecież w pierwszym przypadku mogliśmy mieć do czynienia z liberałem, w drugim ze zwolennikiem arystokracji, w trzecim z prawdziwym demokratą, w czwartym z klasycznym piłsudczykiem, a w piątym z deistą a la G. Washington. Jako historyk myśli politycznej wiem, że wszystko rozbija się o proporcje - do jakiego stopnia, ktoś coś chwali i jak bardzo absolutna jest idea, którą w swej wypowiedzi wyciąga na pierwszy plan.

Co do materializmu, to w Holandii, jak pisze Jan Balicki, materialiści; liberałowie, lub socjaliści nazywają się popularnie humanistami.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz