poniedziałek, 1 listopada 2010

Krótka historia demokratyzmu

Wielu pseudoliberałom (PD, PO, UW itd.) wydaje się, że wolność jest tożsama z demokracją. Nic bardziej mylnego. Demokratyzm głosi równość, a wolność jest zazwyczaj składana na ołtarzu najważniejszej idei.

Człowiek rozsądny chce by rządzono DOBRZE, a nie by rządzono z jego udziałem. Chce by w jego państwo nie wtrącało się zanadto. By mógł mieć prawo wyboru i jakieś gwarancje, że to co ma nie zostanie mu odebrane.

Demokraci widzą w kontroli demokratycznej władzy (przez wybory), lecz takie gwarancje mogą być różnego rodzaju. Np. można poprzestać na zadekretowaniu czegoś w konstytucji. Teraz demokrata spyta; a skąd wiemy czy niedemokratyczna władza będzie ją respektować? na co monarchista odpowie: a skąd wiemy, czy demokratyczna władza będzie ją respektować? Zawsze liczy się dobra wola i chęć władzy pozyskania sobie przychylności ludu dla swych decyzji.

Demokracja to ustrój naturalny w tym sensie, że jest prymitywny i typowy dla klanowego rozstrzygania spraw. Władza oligarchiczna czy monarsza wymagają pewnej sublimacji myśli.

W XVIII wieku w Europie istniało kilka arystokratycznych republik i wiele monarchii. Oświeceni tacy jak Voltaire, chcieli by król zadekretował i potwierdził swobody obywatelskie np. na podobnej zasadzie jak Locke dzielił życie społeczne na sferę publiczną i prywatną. Nie widziano sprzeczności między monarchią a wolnością; bo takich nie ma czego dowodzi brak większego zainteresowania dawnych monarchów życiem prywatnym obywateli (wyjątki to np. zarządzenia o szkodliwości nadmiernego picia kawy lub preferowanie jednego wyznania ponad drugie - czego bał się Voltaire - piewca tolerancji), oraz trendy związane z połączeniem absolutyzmu z oświeceniem (józefinizm, rządy fryderycjańskie, reformy markiza de Pombal itd. przy czym: - Napoleon wprowadzający równość wobec praw to raczej przykład demokratycznego prezydenta nacjonalisty prowadzącego "patriotyczne" wojny).

Na przełomie XVIII i XIX wieku przybyło ludzi chcących i wolności i równości utożsamiając jedno z drugim (państwa absolutystyczne również zrównywały poddanych w prawach, ale zbyt wolno jak dla pp. demokratów). ludzi noszących krótkie włosy (fryzura demokraty) i obszarpany strój ("z przodu łata z tyłu łata, jesteś Panie demokrata"), o grubiańskich manierach (ks. Ludwik Filip Orleański "Pamiętniki z czasów Wielkiej Rewolucji", jego ojciec zauważał , że niegrzeczne grubiańskie zachowanie urosły w czasie rewolucji do rangi "republikańskiej cnoty", zaś Sebastien Mercier pisał, że w republice ludzie nawet chodzą w bardziej zamaszysty sposób). Ci nietypowi ludzie zdominowali nas obecny światopogląd każąc nam nienawidzić jednowładztwa (chyba. że będzie to Garibaldi).

Demokraci XIX wieku zachwycali się wszystkim co proste" kultura ludowa piosenki pijackie zbójnickie (Schiller i jego "Zbójcy", parobek z Ferdydurke, realizm powieściowy, ciężka dola chłopa itd. ) a nienawidzili wszystkiego co wytworne, wyjątkowe i elitarne. Nauczyli nas nacjonalizmu; tzn. kochać bardziej Jana Kowalskiego i Andrzeja Nowaka niż Michalangelo Buonarottiego i Johanna Sebastiana Bacha, uwielbiać wszystko co typowe ("jestem sobie zwykły gość") i zabijać się na frontach I wojny Światowej; kiedy to każdy francuski piekarz miał obowiązek nienawidzić każdego niemieckiego murarza. Demokratyczni narodowcy obalili w XIX i XX wieku wszystkie monarchie wyganiając papieża z Rzymu i Wilhelma II z Berlina. Socjaliści to tylko radykalni demokraci - nic więcej.

Demokraci nauczyli nas też gardzić prawdą i fachowością, a kochać słupki popularności i opinię społeczną. To co zwykle przedstawia się jako wynaturzenia systemu demokratycznego jest jego immanentnym składnikiem; tak jak socjalizm jest winny a nie jego rzekome "wypaczenia" (NEP był przykładowo takim "wypaczeniem", a dał Rosjanom odetchnąć) Demokratyzm jest chorobą kultury Zachodu. JKM napisał kiedyś, że dziś działają tylko Kościół, firmy prywatne, wojsko i mafie; bo w nich nie ma demokracji; a decyzje podejmują ci, którzy cośkolwiek wiedzą o tym co robią.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz