poniedziałek, 5 lipca 2010

Śmierć fachowości i karności

Oprócz wielu innych jest z demokracja ten problem, ze jej ideologowie myśleli by człowiek był "posłuszny jedynie prawom, a nigdy drugiemu człowiekowi" jak m.in. o Locke'u pisał Tocqueville...

rezultat: nie są posłuszni nikomu i niczemu, chyba, że juz nie mają innego wyjścia, czyli najbardziej słuchają bandytów...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz