poniedziałek, 5 lipca 2010

Demokratyczne grubiaństwo

Ponieważ każdy ma równy głos; i profesor i kelner i wariat i złodziej... to nie warto starać się być lepszym - przeciwnie dobrzebyć swojakiem - takim Olkiem lub Lepperem

Jak to moze wyglądać wiedzieli już co światlejsi ludzie XVIII wieku. Postepowy Sebastien Mercier pisał ("Tablica Paryża") o "zamaszystych ruchach" jakie przystoją tylko republikaninowi. Podczas gdy człowiek żyjący pod rządem monarchicznym jest cichy i zalękniony...

Konserwatysta - ks. Orleanu pisał z kolei o grubiaństwie posłów rewolucyjnej legislatywy, które to grubiaństwo "urastało do rzędu najlepszych cnót obywatelskich".

No to już wiadomo czemu Conan jest "ciekawszy" od Simona Templara... czy demokracja moze byc dostojna?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz