czwartek, 8 kwietnia 2010

"Inglorious Basterds"

Dziwaczny nieco antysemicki film podtrzymujący legendę o żydowskich bohaterach walczących z nazizmem, których źródłowo i historiograficznie nikt nigdy nie widział, ale czyniący z nich takich samych s...synów jak naziści. Słyszałem, że zło zwalcza się złem ale nie wiedziałem że zezwierzęconym złem. Panu Tarantino już zupełnie odbiło w jego chorym uwielbieniu przemocy dla przemocy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz