poniedziałek, 25 maja 2009

Konserwatyzm a "wyzysk"




Marksizm doprowadził do pewnego nieporozumienia w sprawach pracowniczych. Przecież fabryka to nie więzienie, a zmowy przedsiębiorców-monopolistów to kwestie niezwykle rzadkie. To pracownik decyduje o warunkach zatrudnienia zgadzając się na nie przez podpisanie kontraktu! Jeśli JUŻ mu się przestają one podobać po tygodniu to sam jest sobie winien. Gdyby wszyscy tak rozumowali; tzn. nie będę tam pracował bo warunki/płaca itp. są złe, to "zły" pracodawca szybko by splajtował - i tak się dzieje w krajach o mentalności bardziej kapitalistycznej niż mentalność większości ludzi w Polsce.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz